piątek, 22 maja 2015

Od Midnight C.D. Kazan

-Witaj mamo-weszłam odważnie.
-Midnight to naprawdę ty?-zapytała z lekkim wzruszeniem.
-Tak-ucieszyłam się i przytuliłyśmy się.
-Co u ciebię?-zapytała.
-W porządku jestem w nowej watasze.
-To ja poczekam na zewnątrz-powiedział z uśmiechem Kazan i wyszedł.
-Ale, fajnego masz chłopaka...
-Ta..., ale nie jesteśmy razem to mój przyjaciel-uśmiechnęłam się i zarumieniłam.
-Eh widzę po waszych oczach coś w tym jest-zaśmiała się.
-Dobra zmieńmy temat, a co z ojcem?
-W porządku jest w Krainie Ognia w swojej ojczyźnie, awłaśnie co z Kate i Kaiko?
-Są bezpieczni. Aha, a mamo powiedz skoro ty jesteś wilkiem Mroku, a ojciec wilkiem Ognia to skąd moje 5 żywiołów.
-To wzięło się z tego, że moi rodzice byli wilkami-matkamroku i elektryczności, o ojciec lodu, Natomiast po stronie twego ojca są wilki Ognia i Ziemi.
-Aha, a mam pytanie co do mocy zakazanej...
-Nie panujesz nad nią do końca prawda?
-No niestety w nocy robię kompletną masakrę, a w dzień po walce nie mam energii.
-Tak to bywa w dzień z wilkami Mroku, jednak masz w sobie również inne żywioły i to powinno pomóc nie skupiaj się tylko na Mroku skupiaj się na wszystkich żywiołach i wszystko będzie dobrze.
-To ja będę już musiała wracać za niedługo w moim świecie będzie dzień wtedy nie otworzę portalu, ale z pewnością jeszcze was odwiedzę-na koniec przytuliłam matkę i wyszłam z sali gdzie czekał Kazan.
-I co?
-No już dużo o sobie wiem i chyba już wiem jak panować nad mocami-uśmiechnęłam się i otwarłam portal do naszego świata.
Po przejściu zobaczyliśmy z Kazanem wschód słońca, a ja skupiłam się. Pod moimi łapami powstał lód i odprężyłam się.

Kazan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz