-Tak jasne-i wyruszyliśmy.
Przeszliśmy chyba całe terytorium, aż nadeszła noc i musieliśmy się rozdzielić. Parę dni później po wspólnie spędzonych dniach czułem coś do Saphi i postanowiłem się jej o coś zapytać. Pobiegłem do niej z samego rana i zapytałem:
-Saphi wiem, że znamy się kilka dni, ale... wiesz... chyba się w tobie zakochałem.
-Naprawde?
-Tak i chciałem zapytać czy zostaniesz moją partnerką?
Saphira?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz